choinka12223

Koszmary

Nie składam życzeń noworocznych. Kpiłbym tym z rodaków. Rok 2021 to wyrok, kroi się nam on koszmarny. Kaczyński przyćmi grozą koronawirusa. Z mocy porozumienia krajowych władz z Brukselą w 2021 r. niemożliwe będzie nakładanie na Polskę sankcji za niepraworządność. Przyjdzie na nie cze-kać co najmniej do 2022 r. Teraz prezes PiS spuszczony zo-stanie z unijnego łańcucha. Kły mu zaś rosną. Zapowiada, co nimi rozszarpie. Polacy, naród wybrany przez Boga, nie pójdą szczepić się na wirusa. Czekają na szczepionkę prze-ciw PiS, czyli wściekliźnie politycznej. Kaczyńskiemu pod Smoleńskiem zginął hamulec.
Im bardziej kurczy się liczebne poparcie dla Zjednoczonej Prawicy, a według Kantar wynosi teraz 25 proc., tym bar-dziej staje się ona formacją gromadzącą fanatyków. Kaczyń-ski nie tai zamiarów. Podporządkuje sobie sądy. Przejmie media i urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. To ostatnie jest w toku. Zapowiadane jest kupienie sobie przez władze kolejnego koncernu – Ringier Axel Springer Polska. Wydaje on największą gazetę „Fakt” i poczytne magazyny kolorowe. Gdyby reżim chciał być drobiazgowy, mogę mu podpowiedzieć, jak przejąć „NIE”, żeby mieć czasopismo wyśmiewające opo-zycję. Wystarczy, żeby poplecznicy reżimu co tydzień skła-dali do sądu 2 lub 3 pozwy przeciwko nam. Występowałyby z nimi urzędy, organizacje, firmy i osoby pisowskie. Nieważ-ne, jakie miałyby szanse na korzystny dla siebie wyrok. Po kilku miesiącach takiej gry padlibyśmy pod ciężarem kosz-tów wstępnych. Można też „NIE” dodatkowo gnębić poprzez naszego kolportera – Ruch – który już jest w niemytych ła-pach reżimu.
Największą siłę rażenia spośród opozycyjnych mediów ma TVN. Należy do amerykańskiego koncernu Discovery i cieszy się osłoną amerykańskiego rządu przed przejęciem z mocy polskich ewentualnych ustaw o polonizacji. Jednak Discove-ry nie ma żadnej misji politycznej, to komercyjna spółka akcyjna. Za pośrednictwem jakiegoś KGHM lub bezpośrednio rząd Polski może kupić od niej TVN. To tylko kwestia ceny. Wystarczy więc zwiększyć deficyt budżetu na ten rok z po-nad 80 miliardów do 100 albo ograniczyć program szczepień na koronawirusa, a TVN stanie się duplikatem TVP pod wspólnym zarządem Kurskiego. Wówczas polskich władz nie będzie już katować żadna ogólnopolska telewizja.
Kupienie przez Orlen prasy lokalnej i jej mocy interneto-wych oddało w ręce rządu bat na samorządy. Wróżę im także nasilanie represji finansowych. Sejm zmieni ustawy podat-kowe, tak żeby prezydentom miast kapało jak starcom sper-ma. Ludności pozostawi się wybór albo swoich, ale bezrad-nych samorządowców, albo reżimowych z wypasioną kasą, działających, jak rząd każe. Lokalne społeczności nie łak-ną otóż demokratycznych dekoracji, tylko różnych tam no-wych mostów, szkół, szpitali, klombów, wiaduktów i innych drobnostek. Samorządność pójdzie się jebać.
W roku 2021 przewiduję zmierzch autonomii szkół wyższych. Prywatne uczelnie mogą być zarzynane wyższymi podatkami. Państwowe – brakiem dotacji. Krnąbrna kasta uczonych, nie chcąc pracować za darmo, sama poucieka za granicę lub do innych zajęć.
Upartym zweryfikuje się stopnie naukowe. Sku-teczne byłoby unieważnienie im matur i magi-steriów uzyskanych w PRL. Aż się prosi o taką dekomunizację.
Opinię publiczną uspokoi się tym, że środki zostaną w branży. Przepłyną do Rydzyka, którego wybitna uczelnia uzyska budżet większy od brytyjskiego Oxfordu, który dusi się od nadmiaru funtów szterlingów.
Nowym sądom utrudnia pracę adwokatura. Gdy jest ona wolnym zawodem, tworzy to wielką niesprawiedliwość społeczną, po-wie Ziobro. Bogaci są w sądach nie do pokonania, biedni zaś są bezradni, gdyż nie stać ich na dobrego, a nawet żadnego obrońcę. Póki mecenasi nie są – tak jak prokurato-rzy – na państwowych etatach i nie dostają spraw tylko z urzędu, póty nie ma równości stron procesowych. Palestrę weźmie się na etaty do Ziobry. Ministerstwo Sprawiedliwo-ści określać będzie, kto kogo reprezentuje przed sądem i czy w ogóle. Nawet Roman Giertych będzie wówczas i owszem, ale niech się specjalizuje w sporach o miedzę za 4 tysiące miesięcznej pensji.
Brak mi tylko pomysłu na to, jak urządowić organizacje po-zarządowe. Zakaz czerpania pieniędzy z zagranicy to oczy-wistość, ale co z krajowym kapitałem? Sądzę, że wszelkie środki na cele społeczne, np. na Orkiestrę Owsiaka, trzeba skierować do jednego z ministerstw, np. tego od pomocy społecznej. A następnie resort dzieliłby je na poszczegól-ne wartościowe dla państwa organizacje, takie jak Caritas Polska, a nie takie jak Fundacja Batorego.
Przypuszczam, że Kaczyński i jego ludzie okażą się bar-dziej pomysłowi niż ja. Koniecznością byłoby np. upaństwo-wienie dzieci tych rodziców, którzy szwendają się po uli-cach, wznosząc hasła antypolskie, bo przeciwrządowe. Dzię-ki temu znaczną część sławnego „500 plus” rząd mógłby wy-płacać sam sobie.
Cały pakiet zamiarów Kaczyńskiego rodzi pytanie, czy Pola-kom warto szczepić się na koronawirusa. Inaczej mówiąc, czy po roku 2021 warto będzie żyć. Otóż wątpię.
URBAN

Tagi: Brak tagów

Add a Comment